Strona główna

Pamięci Wiesława Kazaneckiego

31.10.2012 09:53

Wiesław - poeta do kowala Grzegorza
Pamięci Wiesława Kazaneckiego

W starym Supraślu
gdzie wiatr w sosnach dojrzewa
do szumu
kowal Grzegorz kuje żelazo -
póki gorące

I
Wykuj mi kowalu podkowę
na szczęście
wykuj mi serce do miłości chętne
wykuj mi też ręce na wszystko gotowe
i garść słów mi wykuj
twardych jak żelazo czułych
niby struny ludzkiego sumienia

II
Nie zdążyłem zaprzyjaźnić się
z czasem
przedwcześnie uwolniony od cienia
nie doczekałem
końca epoki barbarzyńców
podkowa zerdzewiała
pękło serce i opadły ręce
pieśń pozostanie z Wami

III
Dzielcie się dobrym słowem
jak ciepłym chlebem
sprawcie by ciałem się stało
a nei zakrywajcie uszu
gdy dzwon bije na trwogę

Zdzisława Kaczmarek, Literacka Polska, Nr 1 (2) 2002, Warszawa;

Aktualności

« powrót

Informacja o plikach cookies

Zamknij to okienkoX
Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Pańśtwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokońać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Dowiedz się więcej o naszej"Polityce Cookies".