Strona główna

MOJE RODZINNE MIASTO

30.10.2012 09:33

                 Wyrosło już z grzechotki konnego tramwaju.
                 Kiedy próbuje stawiać siedmiomilowe kroki
na swych króciutkich nóżkach, kołyszą się ulice,
jak kładki zawieszone między epokami.
                 Dźwiga na plecach swój przydrożny bagaż:
głaz z lodowca strącony, z napisem: „środek Europy”.
                 Dlatego mówią o nim,
                 że trochę garbate.


1987, w Białymstoku

Wiesław Kazanecki "Wiersze", Wydawnictwo "Łuk", Białystok, 1994

Aktualności

« powrót

Informacja o plikach cookies

Zamknij to okienkoX
Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Pańśtwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokońać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Dowiedz się więcej o naszej"Polityce Cookies".