Strona główna

GŁUCHY TELEFON

30.10.2012 09:35

Niepokoją żyjących.

Wychylają się czasem z fotografii w gazetach
Pożółkłych i zapomnianych.


Próbują jakoś żyć jeszcze.

Przystają na rogach ulic
które niegdyś nazywały się ich imionami.

Nieliczne ich pomniki ocalały gdzieniegdzie
na skutek roztargnienia lub niedbałości potomnych.
Liczę na każdy dzień zwłoki.

Sytość skrzynek pocztowych wywołuje w nich uśmiech
na całą szerokość ośmiopasmowej jezdni.
Aż tyle wysłanych listów!

W środku nocy telefon
budzi mnie z tego snu.

Między szparami podłogi dostrzegam prędko pełznącą
w moim kierunki drzazgę.
Jest lepiej ode mnie uzbrojona.
Posiada własne ostrze
na którym widać wyraźnie tysiące małych zbiorników
wypełnionych jadem.

Moi umarli milczą.

Na co zgadzają się moi umarli
Kiedy milczą?


Wiesław Kazanecki "Wiersze", Wydawnictwo "Łuk", Białystok, 1994

Aktualności

« powrót

Informacja o plikach cookies

Zamknij to okienkoX
Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Pańśtwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokońać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Dowiedz się więcej o naszej"Polityce Cookies".