Strona główna

CIENIOM STAREGO DOMU Z ULICY BEMA NA PIASKACH

30.10.2012 09:27

Bądź pozdrowiony przyjacielu,
ulicznych latarń utrapieńcze.
Z lejcami wiatru w smagłych dłoniach
u moich dróg rozstajnych klęczysz.


Bądź pozdrowiony stary druhu,
zaułków miejskich włóczykiju.
W półmroku twych pożółkłych skroni
jest ślad po domu – sień niczyja.
Nie ma już domu, nie ma ścian,
latawiec – dach się zawieruszył.
W niczyim oknie czyjaś twarz –
prastara urna – śmiechem prószy.


1987, w Białymstoku

Wiesław Kazanecki "Wiersze", Wydawnictwo "Łuk", Białystok, 1994

Aktualności

« powrót

Informacja o plikach cookies

Zamknij to okienkoX
Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Pańśtwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokońać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Dowiedz się więcej o naszej"Polityce Cookies".